Król win, wino Królów...
Tokaj, miasteczko leżące na terenie północno-wschodnich Węgrzech u stóp samotnej góry pochodzenia wulkanicznego o tej samej nazwie. Góra Tokaj (węg. Tokaji hegy, także Kopasz hegy - 515 m n.p.m. ) stanowi południowy kraniec pasma Gór Tokajsko-Slańskich. Samo miasteczko jest stolicą tokajskiego regonu winiarskiego, gdzie z podsuszonych winogron produkuje się znane na całą Europę białe deserowe wino Tokaj Aszu.
Produkuje się też tu tzw. Tokaj Szamorodni, który ma bardzo ciekawą historię powstania. Otóż gdy spożycie tokaju w Polsce w XVI i XVII w. było bardzo duże, producenci nie nadążali z jego wytwarzaniem. Żmudny i długi okres produkcji tokaju na Węgrzech ograniczał podaż, a stale rosnący popyt w Polsce sprawił, że polscy kupcy wpadli na pomysł, aby wino powstawało na wozach. Tak też się stało- moszcz fermentował w czasie transportu do Polski, stąd też wino nazwano samorodnym..
Tokajski region winiarski został oficjalnie ustanowiony w 1737 roku. Do Tokajskiego regionu winiarskiego należą także: Slovenské Nové Mesto (Kisújhely), Viničky (Szőlőske), Malá Tŕňa (Kistoronya) i Veľká Tŕňa (Nagytoronya), które to po 1918 roku należa do Słowacji. Ze względu na walory przyrodnicze, architektoniczne i kulturalne oraz miejscowe tradycje winiarskie w 2002 UNESCO umieściło tokajski region winiarski na liście dziedzictwa światowego. W niedalekiej wsi Tolcsva gdzie również uprawia się winorośl zobaczyć możemy piwnice "Oremus" i muzeum winiarstwa (Bormúzeum).
Oprócz historii winiarskiej należy wspomnieć, iż pod miasteczkiem w 1074 roku rozgrywały się bitwy wojsk Gejzy z wojskami króla Salomona , oraz później bitwy z Turkami (w 1567 roku). To właśnie paradoksalnie niszczycielski Najazd turecki przyczynił się do powstania Tokaj Aszu. Otóż działania wojenne spowodowały znaczne szkody wśród roślin i zniszczyły plony. Zarządca winnicy, Máté Laczkó Sepsi przestraszony obecnością dużej ilości obcego wojska w okolicach Tokaju, polecił wstrzymać zbiór winogron aż do chwili uspokojenia się sytuacji. Winogrona dojrzewały na słonecznym stoku do października, aż prawie zupełnie wysuszyły się na słońcu. Po zebraniu gron, nie widząc innego wyjścia, postanowiono oddzielić najsuchsze owoce, zgnieść je i połączyć z sokiem uzyskanym z soczystych winogron. W ten sposób powstał jeden z najbardziej cenionych rodzajów tokajskiego wina. Podczas pobytu księcia Franciszka Rakoczego na dworze francuskim, Ludwik XIV miał wyrazić się o winie tokajskim: est le roi des vins, et le vin des rois / (król win, wino Królów). To właśnie wtedy wina tokajskie znalazły najwyższe uznanie. Żyjący w XVII wieku w Krośnie Portius, Szkot z pochodzenia, był największym importerem win tokajskich do Polski.
Warto odwiedzić region z tak bogatą i ciekawą historią, oraz posmakować tamtejszych win.